Tak mówią wybitni fotografowie o skórzanych pasach z łosia
Znany himalajski fotograf, dziennikarz telewizyjny i wideo

Dieter Głogowski (www.dieter-glogowski.de) testował pasek do aparatu EDDYCAM przez sześć tygodni na jednej ze swoich wypraw - dziś jest całkowicie przekonany o doskonałej ergonomii skórzanych pasków z łosia:

Testowałem pasek EDDYCAM na jednym z moich aparatów D5 Mark III podczas produkcji w Nepalu w maju 2013. Po sześciu tygodniach ekstremalnego użytkowania i ciężkiego zoomu 100-400 mm jestem całkowicie przekonany o doskonałych właściwościach noszenia. Nigdy nie dźwigałem tak łatwo i wygodnie ciężkiego aparatu. Dzięki miękkiej skórze łosia cała okolica szyi pozostawała zrelaksowana przez cały dzień. Skóra łosia oparła się również wyraźnym chłodom i mokrym warunkom. Od teraz wszystkie moje obudowy zamienię na pasek do aparatu Eddycam!

Również fotograf prasowy i reklamowy

Petra Stadler (www.petrastadler.pl), która pracowała już dla takich marek jak Mercedes Benz i miała przed obiektywem aktorów filmowych, takich jak George Clooney, jest entuzjastycznie nastawiona do skórzanego paska aparatu EDDYCAM z łosia:

Zdał test na łosia - nigdy więcej bez niego! EDDYCAM to prawdziwa ulga, jeśli chodzi o komfort noszenia. I pomimo niezwykłej funkcjonalności, skórzany pasek z łosia to modny element przyciągający wzrok, który dosłownie upiększa codzienną pracę. Pasek do aparatu można również zobaczyć na czerwonym dywanie lub w podobnych sytuacjach przy wyrafinowanym stroju.